Własne portfolio – jak pokazać się klientom od najlepszej strony?

0
514

Każdy freelancer prędzej czy później stanie przed tym zadaniem, nie każdy jednak wie, jak się za nie zabrać. Aby osiągnąć sukces w zdobywaniu zleceń, potrzebna jest internetowa wizytówka na poziomie. Do budowy portfolio warto podejść jak dobry strateg – to wieloetapowa kampania, podczas której należy uwzględnić rozmaite czynniki.

Jak cię widzą, tak cię zatrudnią

Obecnie portfolio ma i uznany grafik z 15-letnim stażem, i licealista, bawiący się wieczorami w PhotoShopie. Co więcej, niekoniecznie ten pierwszy wyda się klientowi bardziej wiarygodny od tego drugiego. Tworzenie stron internetowych to także zajęcie, jakim zajmuje się wielu osób. Jak sprawić, by spośród wielu ofert klient zaufał właśnie nam?

Pierwsze wrażenie, jak w wielu innych dziedzinach, to więcej niż połowa sukcesu. W przypadku programisty, obserwacja i analiza aktualnych trendów, jakie wpływają na tworzenie stron internetowych przyniesie dane potrzebne, by oferta wydała się klientom nie tylko rzetelna, ale też nowoczesna. Grafik może się wyróżnić na przykład tym, że jego strona będzie oddziaływała na większej liczbie poziomów, niż mogą same zdjęcia czy obrazy niż. Warto zatem zlecić napisanie dobrych tekstów copywriterowi, albo zmontować filmik reklamowy wspólnie z muzykiem.

Inne od innych – jak się wyróżnić?

Nie zawsze podążanie szlakiem przetartym wcześniej przez konkurencję będzie najlepszym pomysłem. Wszyscy znają zasady rządzące się typem zdjęć, dołączanych do CV – krótko mówiąc, powinny wyglądać profesjonalnie. Ale znudzony rekruter, przeglądający odpowiedzi na ofertę pracy już kolejną godzinę, czasem dobrze zareaguje na coś nowego i nietypowego, na czym będzie mógł zawiesić wzrok.

Kiedy zdecydować się na sprawdzone rozwiązania, kiedy zaś odważyć się na krok w nieznane? W dużej mierze zależy to od wyczucia, dlatego nie zaszkodzi powierzyć tworzenia stron internetowych stanowiących portfolio dobremu fachowcowi. To inwestycja w przyszłe zarobki i sposób na wystartowanie z karierą do przodu.

Jak trafić prosto do odbiorcy

Dopasowanie formy przekazu do preferencji klienta to kolejny istotny aspekt. Nie zawsze naszym wymarzonym klientem stanie się przeciętny Kowalski – to jeden z uroków tej pracy.

Strona, która wygląda jak żywcem przeniesiona z lat 90-tych, nie ma szans powodzenia, poza jednym szczególnym wypadkiem – jeśli targetem będzie klient, który interesuje się początkami Internetu, a część oferty będzie się wiązać z tym tematem! Czasem skierowanie swojej propozycji do pozornie mało obleganej niszy może przynieść zaskakująco pozytywne rezultaty.

Artykuł powstał we współpracy z agencją interaktywną Iguana Studio

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here